Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

8 lis 2015

GDAŃSKA STARÓWKA

     Pora opuścić Westerplatte i zobaczyć gdańską Starówkę o zmierzchu. Zwłaszcza, że nasze żołądki domagają się jakiejś pożywnej strawy...
    Bywałem w Gdańsku kilka razy, zwiedziłem Starówkę, ale jakoś co innego mi było wtedy w głowie. Teraz, gdy mam inne priorytety, a moja dusza coraz bardziej się uskrzydla z radością pojechałem tam jeszcze raz. Wcześniej nie widziałem jej o zachodzie słońca, a ma ona swój niepowtarzalny urok o zmroku...
    Nie będę się rozpisywał o urokach Starówki, bo większość z nas ma podobne odczucia i najpewniej była na niej, a i w internecie nie brak ciekawych opisów...
*



Czuję już w nogach całodzienną wedrówkę...













Skorzystałem z okazji aby zbratać się z Neptunem.

Ładnie wygląda Starówka po zmroku ...

Po solidnej wędrówce pora coś wrzucić na ruszt.

    Warto były sił swoich nie żałować i tak sobie powędrować, bo co by tu nie gadać odkrywałem Gdańsk na nowo ale z bardziej dochowym nastawieniem. Jutro kolejny wypad całodzienny do Gdyni, ale o tym kolejnym razem.

16 komentarzy:

Hexe pisze...

Bardzo lubię to miejsce, rok temu spacerowałam jego kolorowymi alejkami, miło znów powspominać.

claire pisze...

Pierwszy raz byłam tam w podstawówce na jarmarku Dominikańskim, który zrobił na mnie ogromne wrażenie :) Weszłam też na wieżę w Bazylice Mariackiej - super wspomnienia :)

JoAnna I. - K. pisze...

Lubię Gdańsk, lubię łazić ze Starówki z buta na plażę...

Zadraszczam Ci tego wypadu, serdeczności, Michale!

Stokrotka pisze...

Uwielbiam Gdańsk o każdej porze roku i dnia i nocy.
Dziękuję Michale.

Radaw pisze...

Wspaniałem miasto...za każdym razem chce sie do niego wracać...Pozdrawiam

PAK pisze...

Ładna pogoda, ale że Gospodarz wyruszył na łowisko tak odległe od dotychczasowych? ;)

makroman pisze...

Po Gdańsku można by dniami i nocami całymi się szwendać i nigdy się nie znudzi.

sia pisze...

Gdańsk jest przepiękny. Za to ty z kompanem powinniście uczestniczyć we wczorajszym konkursie na najdłuższą brodę.
Pozdrawiam serdecznie
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

Jolanta K pisze...

Gdańsk jest przepięknym miastem, no i z morzem mu do twarzy.
Bardzo lubię oglądać gdańską Starówkę. Niby to samo jest na wszystkich zdjęciach, ale .... każdy ma jakieś inne spojrzenie na te same miejsca i to jest urocze.
Pozdrawiam bardzo serdecznie....:-)

teresa pisze...

Pięknie tam.
Pozdrawiam. :) .

Sia lala pisze...

Gdańsk to zdecydowanie magiczne miasto :)
Pozdrawiam.

czerwona filiżanka pisze...

Uwielbiam Gdańsk... Gdańsk Główny to mega klimatyczna dzielnica tego miasta...

Tomasz pisze...

Byłem Michale w Gdańsku tylko raz, w listopadzie 1980 r. na strajku okupacyjnym nauczycieli. Okupowaliśmy jedno z liceów niedaleko historycznej Poczty Gdańskiej. Stamtąd wyjeżdżaliśmy do Trójmiasta z ulotkami i tak przy okazji poznałem niektóre sławne miejsca. POzdrawiam

Królowa Karo pisze...

Bardzo dawno w Gdańsku nie byłam... może czas i na mnie.

Wanda Róża pisze...

Witaj Michale!Nie wiem czy już mam skleroze ale dawalam już komentarz ale napiszę że zdjęcia ładne ja byłam 45lat temu na Westerplatte na wczasach ze szkoły teraz bym na pewno nie pozdala Gdańska zatrzymaliśmy się w Sobieszewie serdecznie pozdrawiam

Anek73 pisze...

Cudownie jest sobie chociaż na zdjęciach przypomnieć znajome miejsca :) pozdrawiam wtorkowo :)