Pora udać się do prawdziwej perełki architektonicznej Dolnego Śląska - czyli do Kościoła Pokoju. Kiedyś były takie trzy na Dolnym Śląsku, a obecnie pozostały dwa - w Jaworze i w Świdnicy. W Głogowie po prostu nie przetrwał próby czasu i niełaskawej historii.
Kościoły Pokoju zbudowano na mocy Traktatu Westfalskiego z 1648 roku, który zakończył Wojnę Trzydziestoletną. Zbudowano je, gdyż protestanci musieli oddać katolikom ich świątynie, które przejęli w okresie reformacji. Jednak zbudowanie ich było określone pewnymi surowymi warunkami. Musiały być wybudowane za murami miast na odległość strzału armatniego w ciągu roku i z materiałów nietrwałych, czyli drewna, słomy, gliny i piasku, bez metalowych gwoździ. Nie mogły mieć wieży i dzwonnicy, a swoim kształtem nie mogły przypominać bryły katolickiego kościoła.
W Świdnicy na budowę kościoła zezwolił cesarz Fryderyk II dla parafii ewangelicko-augsburskiej i nadano mu wezwanie Trójcy Świętej. Budowę zaczęto w 1656 roku, a zakończono w 1657. Pierwsze nabożeństwo odbyło się 24 czerwca 1657 roku. Kościół zaprojektował mistrz budowlany Albert von Saebisch, a zbudował świdnicki cieśla Andreas Kaemper. Kościół o wymiarach 44,00 x 30,5 metra zbudowano na planie krzyża greckiego metodą szachulcową. Wnętrze wykańczano póżniej w stylu barokowym.
W 1708 roku w czasie wojny północnej sytuacja ewangelików się polepszyła pod naciskiem króla szwedzkiego i pozwolono im wybudować dzwonnicę.
Aby zwiększyć ilość miejsc dla wiernych zbudowano trzypiętrowe empory, czyli takie balkony i dwie loże dla znamienitszych gości.
Nie ukrywam, że oniemiałem z zachwytu w siostrzanym kościele w Jaworze, ale w Świdnicy z tej samej przyczyny szczena opadła mi na kolana i dostałem oczopląsu... Oceńcie to sobie sami.
FOTORELACJE
*
Wokół kościoła jak to było w zwyczaju, jest stary cmentarz, a przy jego murze stoją kamienne nagrobki, dzieła sztuki kamieniarskiej.
Zakrystia, ołtarz i dzwon. Obok ołtarza jest piękna barokowa chrzcielnica, ale mi nie wyszła, a szkoda.
Barokowe organy...
Empory dla wiernych.
Barokowy ołtarz główny i Loża Królewska.
Empory, ambona i zbliżenie ołtarza głównego.
Loże dla znamienitych gości.
Organy w zbliżeniu.
Malowidła na sklepieniu kościoła.
Empory i barokowe detale...
Barokowa ambona w całej okazałości.
Pora opuścić wspaniały kościół i udać się do innego kościoła - katedry w stylu gotyckim z wystrojem barokowym wewnątrz. Ale o tym kolejnym razem.
Boleję, że w moim Głogowie nie przetrwał Kościół Pokoju, bo znając historię mojego miasta był on również piękny. Niestety, Głogów po zdobyciu w 1945 r był zniszczony w 95% i żaden kościół nie ostał się w całości. Może to i lepiej, że spalił się on wiele lat wcześniej.

