Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

12 paź 2015

DOLINA BARYCZY - część IV

     Antonin - miejscowość wypoczynkowa nad stawem Szperek. W 1800 roku właścicielem okolicznych dóbr został Antoni Henryk Radziwiłł, namiestnik Wielkiego Księstwa Poznańskiego. W latach 1821 - 1826 książę Radziwiłł wybudował nad stawem pałac myśliwski wg projektu Karla Fryderyka Schinkla, jednego z najwibitniejszych ówczesnych architektów europejskich.
    W pałacu gościł kilkakrotnie Fryderyk Chopin, który był zaprzyjaźniony z rodziną księcia Radziwiłła. Na pamiątkę jego pobytu odbywają się w pałacu koncerty i festiwale Muzyczne.
Po wojnie pałac był zaniedbany, ale dzięki Jerzemu Waldorfowi pałac odzyskał dawny blask i znaczenie.
*


Popiersie Fryderyka Chopina przed pałacem.






Park pałacowy ze stawem i kolumnami.





Wnętrze pałacu. Obecnie hotel i restauracja ze słynnym kominam.





Salonik Fryderyka Chopina.


Przysiadłem w saloniku aby nabrać sił przed koncertem.

Sala restauracyjna.

    Pora opuścić pałac i przespacerować się do kaplicy Radziwiłłów, ale o tym już kolejnym razem.

7 paź 2015

DOLINA BARYCZY - część III

    Goszcz - duża wieś w powiecie oleśnickim w gminie Twardogóra. Jej nazwa wywodzi się od polskiej nazwy gościniec lub gospoda. Jako ciekawostkę podam, że znajdują się w niej duże zaklady meblarskie "Bodzio". Wielu z nas zna te meble i pewnie ma je w domu. Nie o te zaklady mi chodzi, ale o okazały zespół pałacowy z XVIII wieku, niestety w ruinie.
    Pałac został zbudowany w latach 1730 - 1740 na miejscu XII - wiecznego zamku i stanowił własność rodziny von Reichenbachów. Niestet w roku 1749 pałac spłonął. Odbudowano go w latach 1749 - 1755 według projektu architekta epoki baroku Karla Martina Frantza. Całość zespołu zbudowano według prostokątnego dziedzińca z głównym, bardzo okazałym budynkiem pałacu. Do 1945 roku pałac  stanowił własność rodziny von Reichenbachów.
    Po wejściu Armi Czerwonej przeszedł w ich władania, ale w niedługim czasie przekazano go polskiej administracji. Niestety w wigilię 1947 roku wybuchł w nim pożar, a jak wieść gminna niesie podpalili go Rosjanie wracający z Niemiec. Pałac spłonął doszczętnie i nigdy nie został  całkowicie odbudowany. Tylko boczne budynki częściowo odbudowano i zagospodarowano na ośrodek dla dzieci i mieszkania pracowników.
    Podczas oglądania pałacu spotkała nas miła niespodzianka, bo pojawił się przedstawiciel nowopowstałej fundacji, która kończy finalizowanie odbudowy pałacu. A że pieniądze pochodzą z Unii i pewnej fundacji niemieckiej, romont zacznie się od odbudowy kościoła ewangelickiego z 1743 - 1749 roku, który opuszczony w 1945 roku popadł w ruinę i mieści sie blisko pałacu. Jest więc nadzieja i szansa na przywrócenie pałacowi dawnego blasku.
*



Fasada frontowa głównego pałacu.




Budynki boczne z bramami wjazdowymi na dziedziniec.





Zrujnowanie wnętrze głównego pałacu.




Pozostałe budynki boczne z bramami wjazdowymi.


Dawny kościół ewangelicki szykowany do remontu...

    Pora opuścić zespół pałacowy w Goszczu i udać się szlakiem Radziwiłłów, Szopena i Jerzego Waldorfa do Antonina aby zwiedzić.... Ale o tym kolejnym razem.

2 paź 2015

DOLINA BARYCZY - część II

  Zawitałem do Sulmierzyc, miasteczku wielkopolskim na Wysoczyźnie Kalskiej. Pierwsz wzmianki o grodzie pochodzą z XIII wieku.
  Sulmierzyce były miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego. Ma unikatowy drewniany ratusz z 1743 roku, jednopietrowy z zrębowymi ścianami. Jest otynkowany. Wejście do ratusza jest na wyższej kondygnacji i wchodzi się do niego po schodach. Ma czterespadowy, kryty gontem dach, który tworzy podcienia wsparte na dębowych wspornikach. Na dachu jest kwadratowa wieżyczka zwięczona kopulastym chełmem blaszanym.
*







Kamień pamiątkowy...

     Pora opuścić gościnne Sulmierzyce i udać się w dalszą drogę, ale o tym kolejnym razem.

28 wrz 2015

DOLINA BARYCZY - cz. I

   Pora opuścić ziemię wolsztyńską i udać się w dalszą wędrówkę po Dolinie Baryczy. Ciekawy to region z wielma miejscami i zabytkami do zwiedzania.
    Zacznę od Trzebicka, wielkoposkiej wsi z unikatowym drewnianym kościółkiem modrzewiowym z XVII wieku z wystrojem wczesnobarokowym.
*
Tablica z dokładnym opisem kościoła.






Różne ujęcia drewnianego kościółka. Postać św. Maksymiliana Kolbe.

Dawne nagrobki na terenie kościoła.

Pora odsapnąć przed wejściem do kościoła.


Boczne ołtarze i ambona.

Sympatyczny proboszcz opowiada historię kościoła przed głównym ołtarzem.



Chór, organy, łuk przed ołtarzem i chrzcielnica




Małe pomieszczenia z tyłu koscioła, konfesjonał i mównica ambony.

     Pora opuścić ciekawy kościółek i udać się w dalszą drogę. Ale o tym już nastepnym razem...