Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

16 sie 2016

WĘDRÓWKI PO GŁOGOWIE

    Pora wrócić do Głogowa, mojego rodzinnego miasta, które ma ciekawą historię. Zniszczony w 95% w czasie obrony "Festung Glogau" ...
   Po wojnie miasto powoli dźwigało się z ruin, odbudowano część domów i budynków użytkowych. Nie ukrywam, że i ja dołożyłem małą cegiełkę do odbudowy Głogowa. Jednak większość osiedli została wybudowana od podstaw na dawnych terenach, rolnych, nieużytkach, działkach, etc...
    Kocham swoje miasto w którym mieszkam od 1951 roku, do którego przyjechałem wraz z rodzicami jako pięciolatek. Dlatego chętnie się wybrałem z grupą znajomych na zwiedzanie miasta w ramach imprez "Lato w Twierdzy Głogów". Pojawiło się wiele wspomnień z dzieciństwa i młodości...
*
Dawny basen p.poż, a obecnie fontanna w Parku Słowiańskim. W tle po lewej pomnik Koalicji Antyhitlerowskiej, a po prawej dawna Szkoła Podstawowa nr 1 - obecnie gimnazjum.










Schron przeciw lotniczy w parku. Obecnie otwierany na specjalne okazje.


Dawny hotel "Odra" z restauracją na parterze. Wcześniej hotel "Nationale", a później "Hindenburg". Niedaleko jest pamiątkowy kamień upamiętniający nadanie mu nazwy "Hindenburg Hotel" z datą. Niestety napis jest mocno zatarty i małoczytelny.










 


Dworzec kolejowy, perony i dawny, nieistniejący już dworzec na drugim peronie. Ostatnie zdjęcie przedstawia zamknięte przejście pod torami do starego dworca. Ciekawostką jest fakt, że na perony prowadzi wiadukt, a nie podziemne przyjścia. Ma to związek z tarasową zabudową Głogowa.




Rzeka Odra. Po drugiej stronie wieża artyleryjska i most kolejowy. No i moja skromna osoba.

 Wiadukt nad torami od strony elektrowni. W głębi widoczna część zamku.

Na pierwszym planie dach elektrowni, a na środku wieża głogowskiej kolegiaty.



Park saperów. Dawny kamień pamiątkowy upamiętniający wcześniej głogowskich wodniaków, a następnie rok kopernikański. Niestety złomiarze ukradli brązową tablicę, ale pozostało moje zdjęcie z 1975 roku na jej tle.







 Park Saperów z powstającym Pomnikiem Saperów. Jest to jeden segment mostu Baileya, używany przez większość wojsk inżynieryjnych. Na jego czele są metalowe słupy z nazwami jednostek saperskich stacjonujących w Głogowie. No i mój wypoczynek z dotlenieniem.



A to już skwer z basenem i fontannami na Placu Jana z Głogowa, oraz kamień pamiątkowy upamiętniający bohaterską obronę głogowskiego grodu w 1109 roku i powrotu miasta do "Macierzy". Wcześniej był tam pomnik księcia Fryderyka z pieskiem.
    Na tym zakończę pierwszą wędrówkę po Głogowie. Kolejnym razem przejdziemy się szlakiem Joachima Jaschke, który jako szesnastoletni chłopak walczył o Festung Glogau...

9 sie 2016

PALMIARNIA W WAŁBRZYCHU

   Palmiarnia powstała z inicjatywy ostatniego z przedstawicieli rodu Hochbergów na zamku Książ - Jana Henryka XV. Książę wybudował ją w prezencie dla swojej żony Marii Teresy Cornwallis, zwanej księżną Daisy. Była ona miłośniczką pięknych kwiatów i oryginalnych roślin.
   Budowa palmiarni jest datowana na lata 1908 - 1911 i kosztowała astronomiczną jak na owe czasy sumę 7 milionów ówczesnych marek w złocie. Ma powierzchnię 1900 m2. Przy palmiarni wzniesiono cieplarnię, ogrody w stylu japońskim, rozmnażarkę, ogród warzywno-owocowy. Obecnie w palmiarni znajduje się 250 gatunków roślin.
    Mnie, jako miłośnikowi drzewek bansai, one szczególnie interesowały i stąd właśnie dużo zdjęć tych miniaturowych drzewek. Łatwiej bowiem wychować syna, niż wyhodować drzewko bonsai.
*















Egzotyczne rośliny i nie tylko...











A to już moje ulubione drzewka bonsai.


    I tak zakończyła się moja wędrówka po Wałbrzychu. Pora wrócić do mojego Głogowa i powędrować szlakiem dawnych umocnień. Ale o tym kolejnym razem.