Pora wrócić do Głogowa, mojego rodzinnego miasta, które ma ciekawą historię. Zniszczony w 95% w czasie obrony "Festung Glogau" ...
Po wojnie miasto powoli dźwigało się z ruin, odbudowano część domów i budynków użytkowych. Nie ukrywam, że i ja dołożyłem małą cegiełkę do odbudowy Głogowa. Jednak większość osiedli została wybudowana od podstaw na dawnych terenach, rolnych, nieużytkach, działkach, etc...
Kocham swoje miasto w którym mieszkam od 1951 roku, do którego przyjechałem wraz z rodzicami jako pięciolatek. Dlatego chętnie się wybrałem z grupą znajomych na zwiedzanie miasta w ramach imprez "Lato w Twierdzy Głogów". Pojawiło się wiele wspomnień z dzieciństwa i młodości...
*
Dawny basen p.poż, a obecnie fontanna w Parku Słowiańskim. W tle po lewej pomnik Koalicji Antyhitlerowskiej, a po prawej dawna Szkoła Podstawowa nr 1 - obecnie gimnazjum.
Schron przeciw lotniczy w parku. Obecnie otwierany na specjalne okazje.
Dawny hotel "Odra" z restauracją na parterze. Wcześniej hotel "Nationale", a później "Hindenburg". Niedaleko jest pamiątkowy kamień upamiętniający nadanie mu nazwy "Hindenburg Hotel" z datą. Niestety napis jest mocno zatarty i małoczytelny.
Dworzec kolejowy, perony i dawny, nieistniejący już dworzec na drugim peronie. Ostatnie zdjęcie przedstawia zamknięte przejście pod torami do starego dworca. Ciekawostką jest fakt, że na perony prowadzi wiadukt, a nie podziemne przyjścia. Ma to związek z tarasową zabudową Głogowa.
Rzeka Odra. Po drugiej stronie wieża artyleryjska i most kolejowy. No i moja skromna osoba.
Wiadukt nad torami od strony elektrowni. W głębi widoczna część zamku.
Na pierwszym planie dach elektrowni, a na środku wieża głogowskiej kolegiaty.
Park saperów. Dawny kamień pamiątkowy upamiętniający wcześniej głogowskich wodniaków, a następnie rok kopernikański. Niestety złomiarze ukradli brązową tablicę, ale pozostało moje zdjęcie z 1975 roku na jej tle.
Park Saperów z powstającym Pomnikiem Saperów. Jest to jeden segment mostu Baileya, używany przez większość wojsk inżynieryjnych. Na jego czele są metalowe słupy z nazwami jednostek saperskich stacjonujących w Głogowie. No i mój wypoczynek z dotlenieniem.
A to już skwer z basenem i fontannami na Placu Jana z Głogowa, oraz kamień pamiątkowy upamiętniający bohaterską obronę głogowskiego grodu w 1109 roku i powrotu miasta do "Macierzy". Wcześniej był tam pomnik księcia Fryderyka z pieskiem.
Na tym zakończę pierwszą wędrówkę po Głogowie. Kolejnym razem przejdziemy się szlakiem Joachima Jaschke, który jako szesnastoletni chłopak walczył o Festung Glogau...


