Kożuchów, to nie tylko muzealna baszta, ale i piękny zamek, w którym są różne placówki kulturalne.
Od zamku jest sucha fosa, która okala starą część miasteczka. Warto się nią przejść, bo jest ciekawa i ma swoją magię.
No to w drogę.
Kożuchów, to niewielkie miasto (ok.10000 mieszkańców) w województwie lubuskim. Ma swoją ciekawą historię i wiele zabytków.
Lubię takie miasteczka, gdyż zawsze są w nim pasjonaci regionaliści, którzy dbają o historię i tworzą małe muzea, czy izby regionalne. Podobnie jest w Kożuchowie, gdzie w baszcie krośnieńskiej, która była niegdyś częścią bramy miejskiej z wylotem na Krosno Odrzańskie. Obecnie, dzięki regionaliście Zdzisławowi Szukiełowiczowi w trzykondygnacyjnej baszcie powstało ciekawe muzeum, pełne ciekawych eksponatów. Nic to, że to taki misz masz, ale posiada on swoją magię i urok. Nic więc dziwnego, że często je zwiedzałem, a Zdzisław jest prywatnie moim kolegą, który dba aby cały czas coś w nim przybywało...
Pora opuścić ciekawą i tajemniczą basztę i ruszyć w dalszą drogę.
Szprotawa, średnie miasto w lubuskiem. Kiedyś w nim pracowałem, a co przeżyłem to moje. Po latach je odwiedziłem i porobiłem parę zdjęć.
Najbardziej mnie wzruszyła wieża bramna, w której znajduje się małe muzeum. Niby nic wielkiego, ale warto je zwiedzić, gdyż powstało dzięki staraniom miłośnika swojego miasta.
Mnie w Szprotawie bardzo się podoba ratusz miejski z dwoma wieżami...