Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

8 cze 2020

KOŚCIOŁY - ZAKOŃCZENIE

   T0 już ostatni wpis o kościołach. Lubię je oglądać i zwiedzać. Najbardziej lubię te stare w stylu romańskim i gotyckim, albo mieszanym, zbudowane z kamienia lub z cegły, otoczone kamiennym murem z kaplicą bramną. Lubię skromność i prostotę, więc nie przepadam za barokiem, pozłotą i blichtrem. Niestety, teraz takich jest najwięcej.
   Szczególnie uwielbiam kościoły drewniane, lub bodowane metodą szachulcową, albo z muru pruskiego. No cóż, każdy ma swój gust, a z gustami sie nie dyskutuje. A więc do dzieła.
*





































   Zastanawiam się co będę dalej wspominał? A może tak pojechać w Bieszczady? Mam tydzień do namysłu.

3 cze 2020

KOŚCIOŁY - WSPOMNIENIA BEZ MASECZKI.

   Choć jestem agnostykiem z przekonania i wyboru lubię zwiedzać stare kościoły i kościółki wszystkich wyznań. Znajduję w nich spokój, ciszę i chwilę wytchnienia. Czyli czas na wyciszenie i duchowy relaks.
   Nie zawracam głowy Panu Bogu, abo Sile Wyższej, nie proszę go o wiele i sam rozwiązuję swoje problemy. Jednak jestem głęboko przekonany, że Bóg mi pomaga, bo lubi ludzi skromnych, którzy nie obnoszą się z religijnością, nie są hipokrytami i faryzeuszami.
   Dlatego szanuję boże obiekty i chetnie je zwiedzam. Szkoda, że tak wiele jest zamknietych na codzień dla turystów.
   No to do dzieła....
*



































   Na razie mała przerwa tygodniowa, a po niej ostatnie już wspomnienia...