Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

20 maj 2014

ZAPOMNIANE ZDJĘCIA

MYSŁAKOWICE

   Robiąc porządek w swoich zdjęciach odkryłem zapomniane fotki z Mysłakowic k/Jeleniej Góry. Może moje gapiostwo wynikło z tego, że przez parę lat w drodze do Miłkowa przejeżdżałem przez tą miejscowość, która mi spowszechniała. Kiedyś czymś zupełnie naturalnym było, że napstrykałem parę fotek i...
    Jest to ciekawa miejscowość z okazałym pałacem Hohenzollernów, który przebudował dla siebie panujący w latach 1797 - 1840 r.  Fryderyk Wilhelm III. Okazałe pałace wznoszono wtedy w stylu neogotyckim, a piękna okolica u stóp Karkonoszy nadawała im blasku. Pałac przetrwał wojenne kataklizmy i czasy PRL, i obecnie służy jako budynek Szkoły Podstawowej.
*
*
*
*
A to już miniatura pałacu z Parku Miniatur.
*
   Kolejnym uroczym zabytkiem Mysłakowic są drewniane tyrolskie domy, które zbudowali  Tyrolczycy, którzy przybyli na zaproszenie monarchy z austriackiego i arcykatolickiego Tyrolu, gdzie okrutnie utrudniano im życie. Na Dolnym Śląsku protestantom żyło się znacznie lepiej i w zgodnej symbiozie z katolikami. Tak więc protestanci z alpejskiego Zillertalu wyruszyli 20 września 1837 r. w kierunku Ślaska, aby ostatecznie osiąść w Mysłakowicach (Erdmannsdorfie). Tam wybudowali 67 domów tyrolskich z drewna o ciekawej i nieznanej w tych stronach konstrukcji.
*
*
*
*
*
*
   Muszę przyznać, że te domy Tyrolczyków mnie urzekły i aż dziw bierze, że o nich i pałacu zapomniałem. Dopiero pewien artykuł w historycznym dodadku do Wyborczej mnie oświecił i uruchomił wspomnienia....
    Już w sobotę jadę na dłuższą wędrówkę do paru dolnośląskich miast...

13 komentarzy:

czerwona filiżanka pisze...

jestem pod wrażeniem budynku... do takiej podstawówki to pewnie nie jeden chodzi z przyjemnością. Mam tu na myśli przede wszystkim pracowników:)

sia pisze...

Mnie również urzekłay te drewniane domki, pełne prostoty.
Okazały pałac stanowi kontrast do skromnego drewnianego domku- jak w życiu, w któym pełno kontrastóm:)
Pozdrawiam
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

makroman pisze...

Nielicha ciekawostka, nawet nie miałem o tych domach pojęcia.

Halszka - PhotoBlog pisze...

No popatrz, w Mysłakowicach Hohenzollernowie także zostawili swój ślad. Piękny pałac. Ja opisałam dwa potężne zamki Hohenzollernów w Hechingen i w Sigmaringen.

Drewniane domki też mają swój urok. No cóż, zgoda buduje... itd. Zwłaszcza religijna.
Pozdrawiam wiosennie! Halszka

Stokrotka pisze...

Domy Tyrolczyków przepiękne.
No i dobrze że ten pałac Hohenzollernów zachował się i służy Szkole i uczniom.
Pozdrawiam pięknie :-)

Halszka - blog: "Szczęśliwa kobieta" pisze...

A zanim wybędziesz na dalszą wycieczkę krajoznawczą, zapraszam do siebie na Ścieszkę Praw Człowieka!

Pozdrawiam raz jeszcze!Halszka

Jolanta K. pisze...

Bardzo ciekawa historia Tyrolczyków.Pałac, który jest obecnie szkołą musiał kiedyś być okazały, pokazuje to miniatura. Bardzo lubię te Parki Miniatur. Tyle ciekawostek można tam odkryć.
Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

Lotka pisze...

Miejsce ciekawe, bo i historia tu pachnie i Tyrolem. Domki drewniane wspaniałe są. Zawsze podziwiałam taka architekturę na południu Polski. U nas króluje beton. Pozdrawiam serdecznie.

hurghada35 pisze...

Co jak co ale zdjęcia to ja uwielbiam oglądać;)

azalia pisze...

Domeczki są urocze, a Ty niezmnordowany.Pozdrówki

Tomasz pisze...

Tez mam stare fotki i ilekroć je przeglądam , to oprócz wspomnień, odkrywam w nich rzeczy, których nie dostrzegłem poprzednio . Pozdrawiam Michale

Jolanta pisze...

Zapraszam na truskawki:-)

プoƛηɳค I.-K. pisze...

Bardzo dobre zdjęcia, świetne!
Kiedy ja będę takie robić, to sama nie wiem.
Serdeczności!