Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

23 lip 2022

ZAMEK KAPITANOWO

      Warto wpaść do Ścinawki Średniej, zwiedzić ciekawy zamek i poznać wspaniałego właściciela, i przewodnika w jednej osobie. Ma on historię zamku w małym paluszku i bardzo ciekawie opowiada.

    Lubię takich pasjonatów, którzy kupują niszczejące zamki i je własnym sumptem remontują.

    Zamek to uczta dla duszy i miłośników historii.

Zapewniam, że warto tam pojechać.

Pora ruszyć w drogę, aby zwiedzić Ścinawkę Średnią.

19 lip 2022

TWIERDZA KŁODZKA

     Byłem jakiś czas temu w Kłodzku. Nie powiem, podobało mi się te miasto, a zwłaszcza jego zabytki i architektura. Ale najbardziej mi się spdobała twierdza, która ma swoją ciekawą historię i jest w niej co zwiedzać. 

 Nie ukrywam, że jestem, miłośnikiem wszelkich twierdz i budowli militarnych tak naziemnych jak i podziemnych.

Fajnie się zwiedzało, ale pora ruszyć w drogę...

11 lip 2022

LUBIN


     Lubin, masto powiatowe związane z przemysłem miedziowym, z siedzibą KGHM. Przed oskryciem rud miedzi, był sennym i niewielkiem miasteczkiem.

    Dzięki miedzi się rozwinął i rozbudował. Jednak wolałem ten stary Lubin z ratuszem i innymi budowlami. W ratuszu jest sala ślubów i muzem. Niedalko mieści się wieża głogowska, która służyła w odległych latach za więzienie.

   Godny polecenia jest park z ciekawymi ekspozycjami wojennymi.

I na tym zakończymy naszę wędrówkę, która choć w prażącym słońcu była bardzo ciekawa.

4 lip 2022

LUBIĄŻ

     Być na Dolnym Śląsku i nie zwiedzić pocysterskiego opactwa, to jak przed bramami nieba nie wypić na powitanie z Świętym Piotrem.

  Lubiąż, miejscowość niedaleko Lubina z zabytkowem opactwem cystersów, które sporo wycierpiało po wojnie. Wiadomo Sowieci, władze wojskowe PRL, szabrownicy, którzy wszyscy szukali skarbów, że o bursztynowej komancie nie wspomnę.

    Opactwo niszczało, ale od wielu lat jest restaurowane i przyciąga setki turystów, a jest na czym oko zawiesić. No to podziwiajmy.

Skoro już nasyciliśmy oczy i duszę pięknem, to pora ruszyć w dalszą drogę.