Jest to mój blog, który jest kontynuacją starego blogu "Wędrowiec, czyli Bies(z)Czady". Publikuję w nim swoje wędrówki z aparatem po zamkach, kościółkach, pałacach i innych ciekawych miejscach, jakich w Polsce, i nie tylko, nie brakuje.

19 cze 2013

MAM JUŻ TRZECI TYDZIEŃ

     Moja nowa wnuczka Emilka wraz z rodzicami odwiedziła dziadków. Znaczy mnie i babcię Renię. Nie powiem, ucieszyłem się bardzo, gdyż rodzina jest dla mnie wartością samą w sobie. Być może wynika to z wychowania, a pewnie też z przeświadczenia, że rodzina powinna trzymać się razem i się wspierać. Na dobre i na złe.
      Ja mam szczególne poczucie więzi rodzinnych, gdyż przed trzydziestu laty bywało, że rodzinę zaniedbywałem przez alkohol. Na szczęście to już historia, smutna i wstydliwa, ale historia. Gdy wszedłem w proces trzeźwienia, to obiecałem sobie, że  rodzinę należy szanować i wspierać. I tak żyję do dziś.
    Mam już spokój z wydatkami, bo syn z narzeczoną urzadzają się na swoim mieszkaniu i choć mnie się lżej zrobiło na koncie, to nie żałuje. Bo jestem teraz sam w domu z Renią i nie muszę się martwić o syna, bo teraz on się musi martwić o swoją nową rodzinę. Mam nadzieję, że coś po mnie odziedziczył w tej sprawie, a na razie nic nie wskazuje, aby było inaczej. Przez parę dni pomagałem im składać meble, zamontowałem cztery lampy, ustawiłem antenę telewizyjną i podłączyłem do telewizora i tego ustrojstwa na telewizję cyfrową. Obraz jest super.
     Wracając do Enilki, to chowa się dobrze, wkroczyła w trzeci tydzień życia, a i córka coraz lepiej sie czuje. Tylko zięć Łukasz schudł pięć kilo, ale co tu dużo ukrywać, ojcem jest super. I tak być powinna, bo inaczej....

Emila i dziadek
*
Emilka słodko sobie spała...
Aż zapłakała, pewnie głodna była.
*
Mama nakarmiła, przewinęła...
*
I u dziadka smacznie Emilka usnęła.
*

Nagle budzić się zaczęła...
*

Po czym padumała sobie moja kruszyna...
*

Co to za zarośniety facio na ręce ją trzyma.
*
      Niestety, opis trzeciego dnia konfrontacji literackich będzie nastepnym razem, bo rodzina najważniejsza. A Liberec sobie jeszcze trochę poczeka, bo przecież nie ucieka.
     Zadowolony jestem z nowego bloga, bo fajnie się go pisze i zdjęcia wkleja i mam nadzieje, ze powoli moi znajomi z blogowej braci wróca na niego z kometarzami.


14 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Witaj Michalcu,

wnuczka, widać po minkach, ma charakterek i w kaszę pluć sobie nie da ;-).

Jeszcze raz gratuluję maleństwa i wszystkiego dobrego życzę :).

Vehuan,

Poszukaj.bloog.pl

Alenka pisze...

Michalku kochany, Najlepszy Dziadek na Swiecie - to tytul wymyslony z pewnoscia wlasnie dla Ciebie :) Zasluzyles na niego jak nikt. Ucalowania dla Mamusi i dla Corenki, mocne, mocne CMOKI!
Wczoraj Michalku Jedrus mial operacje oka. On zawsze wymysli cos w Bieszczadach. Chodzi juz ten moj Cyber-Ksiaze nie tylko z rozrusznikiem przy sercu, ale i z siatka na oku. Ciekawa jestem co jeszcze nowego wymysli? :)))
Oboje pozdrawiamy Ciebie Wedrowcze i wciaz rozrastajaca sie Twoja czelodke. Tysiac CMOK-ow dla Was wszystkich :))

Szczesliwa kobieta pisze...

Piękne obrazki pięknej Wnusi i... no właśnie, z tą pięknością u Dziadka to bym podyskutowała ;), hihihi! ale niech będzie... i pięknego Dziadka.
A tak na poważnie, świetne fotki. Dziadek z Ciebie jak się patrzy. A to przecież nie koniec, jeszcze i od Syna Wnusie dostaniesz w prezencie.
Pozdrawiam serdecznie oraz życzę wielu jeszcze pięknych chwil na łonie rodziny! Halszka

Jula pisze...

Pięknie tu u ciebie na nowym blogu. :D
Ja zmieniłam portal z wirtualnej ale tam też źle się czuje.W międzyczasie założyłam drugi blog i tam już zagoszczę na stałe.
Mój nowy adres bo na nowej wirtualnej mi się nie podoba.
Też na goglach ! :D
powoli wszyscy starzy znajomi z blogosfery tu się spotkamy. ;)
jak chcesz do mnie zajrzeć to kliknij w jula przy obrazku!
pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę.

Azalia pisze...

Michałku, ale Ty jesteś fajny dziadunio. Wzruszyłam się deczko, bo rzadko mam okazję widzieć Ciebie w takiej scenerii. Słodziaki dwa, haaa...haaa
Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia pisze...

Jaka kruszynka z Pana wnuczki! Emilka jest cudowna. Byłam już u Pana na tym bloogu lecz miałam problemy z dodaniem komentarza. Dziękuję za wiarę i trzymanie kciuków. Przydały się!

Pozdrawiam

Danka pisze...

Emilka piękna dziewczynka i widać że da popalić a dziadek Michał wie co robi ...Rozpieści na całego z babcią Renią""__) Pozdrawiam całą rodzinkę danka z nowego bloga

kapitanwien pisze...

Piękna i udana sesja zdjęciowa Twojej wnuczki, tym bardziej, że to jej zapewne debiut przed obiektywem. Powiem Ci, że bardzo medialna jest ta Twoja wnuczka i jak na trzytygodniową modelkę nieźle się prezentuje. Wypiłbym za jej zdrowie w tawernie, ale nawet John wzbrania mi picia alkoholu, bo jutro w czasie najkrótszej nocy idę z kijami przez miasto w I Półmaratonie Wrocławskim, a po tejże nocy, o świcie wyruszam do Złotoryi taplać się w błocie Kaczawy w Biegu Szlakiem Wygasłych Wulkanów. Zatem tylko tradycyjne 100 lat dla wnuczki i dla Ciebie też zaśpiewam.

Pozdrawiam

Ahoj:)

vojtek pisze...

Hej Michale!
Serdecznie gratulacje z okazji narodzin wnuczki!
Rodzina to najważniejsza rzecz. Rodzina gdzie są stosunki serdeczne, koleżeńskie, poprawne. To chyba marzenie każdego.
W Warszawie piekarnik. Mam się dziś spotkać z kolegą z bloga Przemkiem.Jest w Warszawie na zlocie ZEGARKOAMNÓW :)
Vojtek

hurghada35 pisze...

U dziadka dobrze ale u mamuni najlepiej:)

vojtek pisze...

Michale. Kasa będzie ! :) Tak jak zdrowie Twoje:) Z Przemkiem się spotkałem i dałem fotkę w fotoekspesie i parę slów napisałem. U nas gorąco ale się da żyć.
Pozdrawiam serdecznie
Vojtek

# tygodnie życa! A ja mam 60 lat!!!!!!!!!!!!!!
Ale zleciało!!!!!!!!!!!!!!
Zdrowi i fartu dla Twoje, Waszej wnuczki!

Malina M pisze...

Michałku ale nam cudowności pokazałeś !!! Wnusia jak marzenie.
Ja to od dzieciństwa byłam "dzieciara" wyniańczyłam wszystkie dzieciaki z naszej kamienicy. Kiedyś tak było, że szło się do sąsiadki z prośbą "mogę powozić" Teraz jak czasem rozmawiam ze strasznie poważnym człowiekiem to śmiać mi się chce jak w duchu sobie myślą "oj - zmieniałam ci pieluchy.Michałku od razu widać, że najwspanialszym dziadkiem na świecie jesteś ... a rodzina rzeczywiście jest najważniejsza
CMOK DLA WNUSI

Anonimowy pisze...

Wnusia jest śliczna,dużo zdrówka dla małej i jej mamusi.

JoAnna I.-K. pisze...

Rozczulają mnie takie zdjęcia... z kruszynkami. ;-)